Pamiętnik spekulanta +3,32%


Dokładnie tydzień temu rozpocząłem swój eksperyment polegający na spekulacji na niskich interwałach czasowych. W tym czasie otworzyłem kilka pozycji jednak mimo świadomości, wciąż popełniam ten sam błąd i zbyt szybko księguję zyski. Jest to obecnie moja największa bolączka przez którą mocno ograniczam swoje zyski. Mimo to skłamałbym gdybym powiedział, że jestem niezadowolony ze swoich wyników i być może to właśnie sprawia, że tak trudno mi się zmienić. Oczywiście chciałbym więcej i mógłbym mieć więcej, dużo więcej natomiast już jakiś czas temu uświadomiłem sobie, że abym mógł skutecznie spekulować w dłuższym terminie musze nastawić się na stosunkowo niewielkie zyski które spowodowane są moją niską zdolnością do podejmowania ryzyka. Oznacza to, że abym mógł spokojnie handlować i nie stresować się zbytnio tradingiem ograniczam ryzyko do minimum przez co bardzo często otwieram pozycje nie przekraczające 0,5% kapitału. 

Już jakiś czas temu założyłem sobie, że jak zarobię na rynku 5-10% miesięcznie to będę z tego wyniku bardzo zadowolony. Wiem, że wiele osób wykręca takie wyniki w ciągu jednego dnia jednak biorąc pod uwagę siłę procentu składanego mi to w zupełności wystarcza abym był zadowolony bo wolę zarabiać nawet 5% ale systematycznie co miesiąc niż bujać się między zyskiem a stratą. Konsekwentne powiększanie kapitału i powielanie stałej stopy zwrotu potwierdzi mi skuteczność mojej strategii i umożliwi mi w późniejszym czasie jej optymalizację.

Jak już wspomniałem, mój obecny wynik wynosi 3,32% i życzę sobie abym do końca miesiąca powiększył go do 5%. Uważam, że jest to jak najbardziej do zrobienia tym bardziej, że póki co (jeżeli pozycje zamykane na BE+1 uznamy na zyskowne) mam 100% skuteczność.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Follow by Email

Copyright © 2014 Arkadiusz Jóźwiak , Blogger