Polska gospodarka rozwija się najszybciej od 2011 r.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował finalny odczyt dynamiki polskiego Produktu Krajowego Brutto w trzecim kwartale 2017 r. Przypomnijmy, że ostatnie szacunki wskazywały, iż w okresie od lipca do września br. ogólna wartość towarów i usług wytworzonych w Polsce wzrosła w skali roku aż o 4,7% co jest najlepszym rezultatem od 2011 roku. Oznacza to, że Polska była 3. najszybciej rozwijającą się gospodarką w Unii Europejskiej. Szybciej rozwijały się jedynie Rumunia oraz Łotwa.
Prognozy przed dzisiejszym, finalnym odczytem zakładały utrzymanie tempa wzrostu na poziomie 4,7%. Ostateczne rezultaty się jednak jeszcze lepsze. Jak przeczytać możemy w raporcie, w III kwartale 2017 r. PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) zwiększył się realnie o 1,2% w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 5,2%.
PKB niewyrównany sezonowo (w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego) wzrósł realnie o 4,9% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego, co oznacza  poprawę dynamiki realnej o 0,2 pkt. proc. w porównaniu z szybkim szacunkiem opublikowanym w dniu 14 listopada 2017 r.


Co to oznacza w praktyce?
Dynamika Produktu Krajowego Brutto na poziomie 4,9% oznacza, że w trzecim kwartale 2017 roku a więc w okresie od lipca do września br. ogólna wartość towarów i usług wytworzonych w Polsce wzrosła w skali roku aż o 4,9%.
Spoglądając na poniższy wykres zauważymy, że dynamika polskiego PKB w Q3 rośnie najszybciej od 2011 roku.
Po godzinie 14:00 Główny Urząd Statystyczny opublikował również wstępne dane dotyczące inflacji konsumenckiej CPI w listopadzie 2017 r.
Jak przeczytać możemy w raporcie, ceny towarów i usług konsumpcyjnych według eksperymentalnego szybkiego szacunku w listopadzie 2017 r. w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosły o 0,5% (wskaźnik cen 100,5), a w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 2,5% (wskaźnik cen 102,5).
Dane mają charakter wstępny i mogą ulec zmianie. Dane ostateczne za listopad 2017r. zostaną opublikowane zgodnie z dotychczasowym harmonogramem ich udostępniania, tj. 11 grudnia 2017 r. o godz. 14:00.
Gospodarka osiągnęła szczyt swoich możliwości
Na uwagę zasługuje również poniedziałkowy raport Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC), z którego wynika, iż wskaźnik wyprzedzający koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce, w listopadzie 2017 roku spadł o 0,9 punktu w stosunku do wartości z miesiąca poprzedniego.
Jak przeczytać możemy w raporcie, ostatnie miesiące wyraźnie wskazują, że gospodarka osiągnęła maksimum swych mocy i w kolejnych miesiącach przyszłego roku co najwyżej utrzyma osiągnięte status quo. Główną siłą napędową dotychczasowego wzrosty była konsumpcja. Dalszy jej wzrost jest silnie ograniczony nasilającą się inflacją, która dotyczy w największym stopniu cen żywności. Niepewność i rosnące koszty prowadzenia działalności gospodarczej nie sprzyjają inwestowaniu.
Spoglądając na poniższy screen zauważymy, że PLN Index zbliża się w okolice lokalnego oporu. Czyżby zatem czekał nas koniec aprecjacji PLN?
Spoglądając na notowania pary walutowej USDPLN zauważymy, że zgodnie z moją ostatnią projekcją, na skutek pokonania i odrzucenia (po re-teście) linii tendencji wzrostowej, kurs poruszał się na południe. Spadki te były dość dynamiczne w efekcie czego rynek bardzo szybko dotarł w okolice wrześniowych minimów, gdzie w poniedziałek pojawiła się reakcja popytowa. Trwające od tego czasu wzrosty nie są jednak zbyt silne co może przemawiać za potencjalnym pokonaniem tego wsparcia.
Warto również zwrócić uwagę, że poziom ten pozostaje niepokonany od grudnia 2014 roku. Wybicie tej strefy mogłoby zatem otworzyć drogę do dalszych spadków, dla których najbliższym, istotnym poziomem wsparcia okazują się dopiero okolice poziomu 3.40.
Nieco mniej optymistycznie wygląda już sytuacja na parze EURPLN. W tym przypadku kurs od trzech dni oscyluje w okolicy lokalnego wsparcia, gdzie już wczoraj pojawiła się pierwsza reakcja popytowa. Jeżeli strefa ta zostałaby odrzucona, spodziewać moglibyśmy się powstania przynajmniej korekty wzrostowej, na skutek której doszłoby do re-testu dolnego ograniczenia wcześniejszej konsolidacji. Pokonanie tego wsparcia mogłoby natomiast otworzyć drogę do dalszych spadków nawet w okolice poziomu 4.1670.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Follow by Email

Copyright © 2014 Arkadiusz Jóźwiak , Blogger