Przegląd najciekawszych okazji inwestycyjnych - 6.12.2017

Kurs pary walutowej AUDJPY od czerwca 2016 roku poruszał się na na północ. Na skutek tych wzrostów kurs w ciągu 322 sesji (454 dni kalendarzowych) dotarł z poziomu 72.44 aż do 90.30, gdzie w połowie września br. pojawiła się reakcja podażowa. Trwające od tego czasu spadki sprawiły, że rynek pokonał nie tylko linię trendu wzrostowego ale również techniczne wsparcie 85.70. Po kilkudniowej korekcie wzrostowej doszło do re-testu tego poziomu a w jego okolicy już w poniedziałek pojawiła się pierwsza reakcja podażowa. Bardzo ciekawą okazję do otwarcia pozycji krótkich obserwowaliśmy jednak wczoraj, kiedy to na interwale dziennym powstała pro-spadkowa świeca pin-bar odrzucająca wspomnianą strefę. 

Dziś w nocy poznaliśmy dane dotyczące australijskiego PKB w trzecim kwartale 2017 r. Odczyt na poziomie 0,6% okazał się gorszy zarówno od prognoz zakładających wzrost dynamiki PKB na poziomie 0,7% oraz od wartości z kwartału poprzedniego, kiedy to wzrost wskaźnika sięgał aż 0,9%.  Gorzej jest również w ujęciu rocznym – dynamika PKB w porównaniu do trzeciego kwartału 2016 roku rośnie o 2,8% – nieco mniej niż spodziewane równe 3%.

Tak słabe dane sprawiły, że tuż po ich opublikowaniu obserwowaliśmy silną deprecjację dolara australijskiego. Fakt ten sprawił, że rynek odrzucił wspomniany opór. Jest to idealny przykład sytuacji, kiedy fundamenty zgrywają się z analiza techniczną. W najbliższym czasie spodziewałbym się zatem kontynuacji spadków, dla których potencjalnym zasięgiem mogą okazać się nawet okolice poziomu 81.50.



Spoglądając na notowania pary walutowej NZDCHF zauważymy, że rynek od połowy listopada br. porusza się w trendzie horyzontalnym. Na skutek ostatnich, trwających od początku grudnia wzrostów kurs ponownie dotarł w okolice górnego ograniczenia tej konsolidacji, gdzie w dniu dzisiejszym po raz kolejny pojawiła się reakcja podażowa. Trwałe odrzucenie tej strefy mogłoby otworzyć drogę do ponownych spadków. Za scenariuszem tym przemawia również fakt, że z technicznego punktu widzenia konsolidacja jest formą korekty w związku z czym, w większości przypadków wybicie jest zgodne z wcześniejszym trendem, który w tym przypadku jest spadkowy.



Kurs pary walutowej GBPCHF niemal od początku września br. porusza się na północ. Warto zauważyć, że wzrosty te mieszczą się w obrębie kanału. Na skutek trwających od ubiegłego czwartku spadków rynek dotarł w okolice dolnego ograniczenia tej formacji, gdzie dziś pojawiła się silna reakcja popytowa. Jeżeli wsparcie to zostanie trwale odrzucone, spodziewać moglibyśmy się ponownych wzrostów.



O sytuacji na EURGBP pisałem już kilka dni temu na portalu Comparic.pl. Kurs tej pary walutowej od 1,5 tygodnia porusza się w konsolidacji, której górne ograniczenie znajduje się w okolicy mierzenia 38.2% korekty Fibonacciego z ostatniego impulsu spadkowego. W dniu dzisiejszym, w okolicy tej strefy po raz kolejny pojawiła się reakcja podażowa. W najbliższym czasie spodziewać moglibyśmy się zatem kontynuacji spadków i być może nawet wybicia z tego boxu dołem.



Jeśli podobają Ci się moje analizy, oddaj swój głos na mnie w kategorii 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Follow by Email

Copyright © 2014 Arkadiusz Jóźwiak , Blogger